Poradnik

Deepfake, klonowanie głosu i fałszywe inwestycje | jak sztuczna inteligencja zmienia świat oszustw

Oszuści nie potrzebują już umiejętności technicznych. Wystarczy kilka sekund nagrania Twojego głosu z internetu, żeby stworzyć realistyczną kopię i zadzwonić do Twojej babci „Twoim głosem".

Czas czytania: 11 min
Obraz nagłówkowy artykułu o deepfake i oszustwach AI

Jeszcze pięć lat temu stworzenie realistycznego fałszywego nagrania wideo wymagało zespołu specjalistów, profesjonalnego oprogramowania i tygodni pracy. Dzisiaj wystarczy laptop, darmowa aplikacja i kilkanaście minut. Sztuczna inteligencja zdemokratyzowała tworzenie fałszywych treści | i niestety, oszuści przyjęli tę technologię z otwartymi ramionami.

W tym artykule pokażemy, jak AI zmienia krajobraz oszustw wymierzonych w seniorów, jakie nowe zagrożenia pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch lat i | co najważniejsze | jak się przed nimi bronić.

Klonowanie głosu

Klonowanie głosu to technologia, która jeszcze niedawno brzmiała jak science fiction. Dziś jest przerażająco dostępna. Nowoczesne narzędzia AI potrzebują zaledwie trzech do pięciu sekund nagrania czyjejś mowy, żeby stworzyć syntetyczną kopię głosu. Ta kopia potrafi mówić dowolne zdania | z intonacją, akcentem i emocjami przypominającymi oryginał.

Skąd oszuści biorą nagrania głosów? Źródła są wszędzie. Film opublikowany na Facebooku, wiadomość głosowa na WhatsAppie przekierowana przez kogoś dalej, nagranie z rodzinnego spotkania udostępnione na YouTube, a nawet krótka wypowiedź w materiale lokalnej telewizji. Wystarczy kilka sekund | resztę robi algorytm.

Na Węgrzech portal G7.hu odnotował w 2024 roku serię przypadków, w których oszuści wykorzystywali sklonowane głosy do wyłudzania pieniędzy od starszych osób. Schemat jest zazwyczaj taki sam: dzwoni telefon, po drugiej stronie słychać głos syna lub wnuczka, który mówi, że miał wypadek, jest w szpitalu, potrzebuje natychmiast kilkudziesięciu tysięcy forintów. Ofiara słyszy znajomy głos | i reaguje emocjonalnie, a nie racjonalnie. To właśnie na to liczą oszuści.

Szczególnie niebezpieczne jest to, że klonowanie głosu jest praktycznie niewykrywalne przez ludzkie ucho. Nawet osoby, które dobrze znają głos bliskiej osoby, nie potrafią odróżnić oryginału od syntetycznej kopii. W badaniach laboratoryjnych trafność rozpoznawania fałszywego głosu przez słuchaczy wynosi niewiele ponad 50% | czyli tyle, ile losowe zgadywanie.

Deepfake wideo

Jeśli klonowanie głosu jest przerażające, to deepfake wideo przenosi zagrożenie na zupełnie nowy poziom. Deepfake to technologia, która pozwala nałożyć twarz jednej osoby na ciało innej w nagraniu wideo | w sposób praktycznie niezauważalny dla nieuzbrojonego oka.

Oszuści coraz częściej wykorzystują deepfake do tworzenia fałszywych reklam z udziałem celebrytów. W Polsce pojawiały się deepfake'owe materiały wideo, w których znane osoby | aktorzy, prezenterzy telewizyjni, politycy | rzekomo polecają platformy inwestycyjne, cudowne leki czy programy zarobkowe. Nagrania wyglądają profesjonalnie, usta poruszają się synchronicznie z dźwiękiem, mimika jest naturalna. Dla osoby, która nie wie, czym jest deepfake, taki materiał jest nie do odróżnienia od prawdziwego.

Problem jest szczególnie poważny wśród seniorów. Badania CSIRT KNF z 2024 roku wskazują, że osoby powyżej 60. roku życia mają znacznie większe trudności z rozpoznawaniem materiałów deepfake niż młodsze grupy wiekowe. Wynika to z kilku czynników: mniejsza znajomość technologii AI, wyższy poziom zaufania do treści wideo („skoro to widać na filmie, to musi być prawda") oraz mniejsza ekspozycja na dyskusje o manipulacji cyfrowej w mediach społecznościowych.

Bank Pocztowy w swoim raporcie z 2025 roku ostrzegał, że fałszywe reklamy z deepfake'ami celebrytów stały się jednym z głównych wektorów ataku na klientów seniorów. Schemat wygląda następująco: ofiara widzi w internecie reklamę, w której znana osoba zachęca do inwestycji. Klika w link, trafia na profesjonalnie wyglądającą stronę. Rejestruje się, wpłaca pierwszą kwotę | zwykle niewielką, 500-1000 zł. Następnie dzwoni „doradca inwestycyjny", który pomaga „zarządzać portfelem" i nakłania do kolejnych wpłat. Pieniądze znikają bezpowrotnie.

Fałszywe inwestycje | 89% fałszywych domen

Fałszywe platformy inwestycyjne to obecnie jedno z największych zagrożeń finansowych dla Polaków | nie tylko seniorów, choć to oni tracą nieproporcjonalnie dużo. CSIRT KNF, czyli zespół reagowania na incydenty bezpieczeństwa komputerowego przy Komisji Nadzoru Finansowego, opublikował w 2024 roku alarmujące dane: aż 89% domen inwestycyjnych zgłoszonych do zespołu okazało się fałszywych.

Oszukańcze platformy inwestycyjne przeszły w ostatnich latach ogromną profesjonalizację. Dzisiejszy fałszywy serwis inwestycyjny wygląda jak strona renomowanego brokera | ma wykresy, tabele, panel klienta, a nawet aplikację mobilną. Niektóre z tych platform generują fałszywe „zyski" na koncie ofiary, żeby zachęcić do dalszych wpłat. Senior widzi, że jego „inwestycja" rośnie, i czuje się pewnie | nie wiedząc, że liczby na ekranie są fikcyjne.

Schemat działania fałszywych platform jest zazwyczaj wieloetapowy:

Etap 1: Reklama. Ofiara trafia na reklamę w mediach społecznościowych, wyszukiwarce lub na stronie informacyjnej. Reklama obiecuje wysokie zyski, często z wykorzystaniem deepfake'ów celebrytów. Nagłówki brzmią: „Emeryt z Katowic zarobił 50 000 zł w tydzień" albo „Nowa metoda inwestowania, o której banki nie chcą, żebyś wiedział".

Etap 2: Rejestracja. Ofiara trafia na profesjonalną stronę i podaje swoje dane | imię, nazwisko, numer telefonu, e-mail. To kluczowy moment: od teraz oszuści mają bezpośredni kontakt.

Etap 3: Pierwszy telefon. W ciągu kilku minut dzwoni „doradca", który mówi płynną polszczyzną (często z call center zagranicą), tłumaczy „jak działa platforma" i zachęca do pierwszej, niewielkiej wpłaty. „Wystarczy 1000 zł na początek".

Etap 4: Budowanie zaufania. Na fałszywym koncie pojawiają się „zyski". Doradca dzwoni regularnie, gratuluje „dobrych decyzji", sugeruje zwiększenie wpłat. Niektóre platformy pozwalają nawet wypłacić niewielką kwotę | żeby ofiara uwierzyła, że pieniądze są „bezpieczne".

Etap 5: Eskalacja. Oszuści nakłaniają do coraz większych wpłat. Ofiary biorą kredyty, pożyczają od rodziny, wypłacają oszczędności życia. Średnia strata, według danych CSIRT KNF, sięga kilkudziesięciu tysięcy złotych, ale zdarzają się przypadki utraty kilkuset tysięcy.

Etap 6: Zniknięcie. Kiedy ofiara próbuje wypłacić pieniądze, platforma żąda „opłaty za wypłatę", „podatku od zysków" lub „weryfikacji tożsamości". Ostatecznie strona znika, telefony milkną, pieniądze przepadają.

Jak się bronić?

Sytuacja brzmi ponuro, ale nie jest beznadziejna. Istnieją konkretne, praktyczne zasady, które znacząco zmniejszają ryzyko padnięcia ofiarą oszustwa w erze AI. Oto pięć najważniejszych:

Zasada 1: Weryfikuj tożsamość osobno

Jeśli dzwoni do Ciebie ktoś podający się za członka rodziny i prosi o pieniądze | rozłącz się i zadzwoń do tej osoby na numer, który masz zapisany w telefonie. Nie oddzwaniaj na numer, z którego przyszedł telefon. Nie wierz głosowi | nawet jeśli brzmi znajomo. Ustalcie z rodziną hasło bezpieczeństwa, które znacie tylko wy, i używajcie go w sytuacjach awaryjnych.

Zasada 2: Nie ufaj reklamom inwestycyjnym z celebrytami

Żadna znana osoba nie reklamuje „tajnych metod inwestycyjnych" w mediach społecznościowych. Jeśli widzisz taką reklamę | to z niemal stuprocentową pewnością oszustwo. Sprawdź na stronie KNF (knf.gov.pl), czy dana platforma ma licencję. Jeśli nie ma | nie wpłacaj ani złotówki.

Zasada 3: Stosuj zasadę 24 godzin

Oszuści zawsze naciskają na natychmiastowe działanie. „Oferta wygasa za godzinę", „Musisz wpłacić dziś", „Nie ma czasu na zastanawianie się". Wprowadź zasadę: nigdy nie podejmuj decyzji finansowej pod presją czasu. Poczekaj minimum 24 godziny. Porozmawiaj z kimś bliskim. Większość oszustw nie przetrwa tej próby.

Zasada 4: Sprawdzaj źródła informacji

Zanim uwierzysz w wiadomość, reklamę czy telefon | zweryfikuj informacje w niezależnym źródle. Zadzwoń na oficjalną infolinię banku (numer z karty, nie z SMS-a). Sprawdź stronę CERT Polska (cert.pl) lub CSIRT KNF. Wpisz nazwę platformy w wyszukiwarkę z dopiskiem „oszustwo" | często wystarczy to, żeby znaleźć ostrzeżenia innych osób.

Zasada 5: Ogranicz informacje publiczne

Im mniej informacji o sobie udostępniasz w internecie, tym trudniej oszustom przygotować spersonalizowany atak. Ustaw profile w mediach społecznościowych jako prywatne. Nie publikuj nagrań głosowych ani wideo w otwartych grupach. Nie podawaj numeru telefonu na stronach, którym nie ufasz w pełni. Każda informacja, którą udostępniasz publicznie, może zostać wykorzystana przeciwko Tobie lub Twoim bliskim.

W ODYSSEY uczymy tego wszystkiego

Zagrożenia związane z AI to jeden z kluczowych tematów programu ODYSSEY. W naszym kursie online | konkretnie w Module 5 | szczegółowo omawiamy mechanizmy działania deepfake'ów, klonowania głosu i fałszywych platform inwestycyjnych. Pokazujemy realne przykłady, uczymy rozpoznawania sygnałów ostrzegawczych i ćwiczymy stosowanie zasad bezpieczeństwa.

Film 8 z naszej serii edukacyjnej jest w całości poświęcony oszustwom wykorzystującym sztuczną inteligencję. Pokazujemy w nim, jak wygląda proces klonowania głosu, jak powstaje deepfake i jak odróżnić fałszywą platformę inwestycyjną od prawdziwej. Film jest dostępny bezpłatnie, z napisami w trzech językach.

Na naszych warsztatach stacjonarnych | które ruszają w maju 2026 w Kielcach i Budapeszcie | uczestnicy będą mogli na własne oczy zobaczyć, jak łatwo jest stworzyć deepfake, i przećwiczyć reagowanie na podejrzane telefony w bezpiecznych warunkach.

Bo wiedza to najlepsza obrona. Oszuści liczą na to, że ich ofiary nie wiedzą, co jest możliwe. Im więcej wiesz o narzędziach, którymi się posługują | tym trudniej Cię oszukać.

Źródła

  • CSIRT KNF (2024). Raport o fałszywych domenach inwestycyjnych | analiza zgłoszeń 2023-2024.
  • Bank Pocztowy (2025). Bezpieczeństwo klientów seniorów w dobie deepfake | raport wewnętrzny.
  • G7.hu (2024). Hangklónozás: az új fenyegetés az idősek számára [Klonowanie głosu: nowe zagrożenie dla seniorów].
  • CERT Polska (2026). Krajobraz zagrożeń cyberbezpieczeństwa | raport roczny.

Naucz się rozpoznawać deepfake'i i fałszywe inwestycje

Moduł 5 naszego kursu online szczegółowo omawia zagrożenia związane ze sztuczną inteligencją. Bezpłatnie, w Twoim tempie, po polsku.

Przejdź do kursu ODYSSEY